No tak i tu powstaje pierwszy problem. Od czego tak naprawdę zaczynamy? Jesteśmy po zaręczynach, gotowe
by zabierać się do roboty planowania wesela. Ale bez pomocy osób
trzecich będzie nam ciężko. Najpierw skupmy się na tym jak chcemy by nasze wesele wyglądało. Tak jak pisałam wcześniej –
tradycyjne odpada. No dobrze, tyle wiemy, ale co dalej?