26 czerwca 2013

Wynajęcie firmy do dekoracji kościoła, sali, samochodu i mieszkania. Opłaca się?

Z racji tego, że postanowiliśmy z narzeczonym zmienić kolor przewodni na kolor granatowy 
(poprzedni był po prostu za ciężki do realizacji), 
zaczęliśmy się interesować dekoracjami. 
Postanowiłam, że będzie skromnie. 
Białe obrusy, granatowe bieżniki oraz koralowe kwiaty w niskich wazonach. 
Mniej więcej tak:

 
Z tym, że kwiaty chcemy w niskich wazonach i bogatsze bukiety.
 
Mniej więcej takie bukiety:


Pięknie też wyglądają w większych wazonach duża ilość małych kwiatów:


Wydaje mi się, że jest to ładna kompozycja. 
Oczywiście chciałabym, żeby moje koleżanki ubrane były w granatowe sukienki i bukiety koralowe. 
Nadal się nad tym zastanawiam, bo boję się reakcji koleżanek:):)



Przy okazji znalazłam też ładny tort:

 

W lipcu będziemy przygotowywać Save the Date.
Również będzie w kolorze granatowym i dodatkowo wcześniej wspomniane breloczki.
Całość będzie zapakowana w ozdobne pudełeczko. 


 W związku z tym, że wybraliśmy (już chyba na 100%) kolor przewodni to zaczęliśmy szukać firmy zajmujące się dekoracjami.
Znaleźliśmy parę stron. 
Większość z tych firm specjalizuje się w ozdoby balonami - niestety nie podobają mi się takie typu rozwiązania.
Musimy się przejść i popytać co i jak.
Samochód będzie prawdopodobnie Audi A6 w kolorze czarnym (jednakże debata wciąż trwa!) więc będzie przyozdobiony koralowymi wstążkami i kwiatami - skromnie.
Nie podobają mi się te wielkie ozdoby, które można czasem spotkać. 
Mój dom i wjazd na pewno będzie przyozdobiony balonami w kolorze granatowym i koralowym.
Niestety nie potrafię znaleźć zdjęcia, które by prezentowały ozdoby, które mi się podobają. 

Zastanawiałam się też czy sama nie kupić te bieżniki, a kwiaty zlecić jakieś kwiaciarni.
Musiałabym obliczyć co wyszłoby taniej.
Bieżniki w domu się zawsze przydadzą - ale wszystko do obgadania:)

Na liście rzeczy do zrobienia przed weselem możemy już odhaczyć:
* nauki
* fotograf
* Save The Date
* sala

W czwartek idziemy załatwiać kościół, a lipiec będzie zajęty dla DJ'a oraz na wysyłanie Save The Date. 
Więc przygotowania ruszyły już pełną parą.
W sierpniu jedziemy po sukienkę - 5 bab w tym ja:):)


6 komentarze:

Anka pisze...

Ładne kolory- sama mam podobne wybrane. Mamy granat i odcienie czerwieni i koralu oraz inne neutralne odcienie szarości i piasku. Bukiet będę miała właśnie czerwono-koralowo-zielony, a mój chłop ma już granatowy garniak, ale nie będzie miał nic czerwonego.
Tak sobie myślę, że trzeba ostrożnie stosować kolory przewodnie, zwłaszcza jeśli ma się jeden lub dwa, żeby nie miało się wrażania, że najważniejsze tego dnia są te właśnie kolory. Zatem Pamiętaj o bieli i dobież może jeszcze jakiś neutralny kolor np jasną szarość?

Perfekcyjny Poradnik Pani Domu pisze...

U nas granat będzie jedynie na bieżnikach, ewentualnie delikatnie przyozdobione krzesła, a koral w bukietach - na razie to i tak myśli - zobaczymy jak wyjdzie w praniu:) Biel będzie obecna - na pewno będą białe obrusy i krzesła chyba też będą białe. Granat z koralem będzie też na zaproszeniach i dodatkach "papierniczych" czyli na wódce i kartkach z imionami. Pomyślałam raczej, że te kolory mają jedynie dać jakby wyróżnienie, żeby nie było monotonnie, a nie przygniatać:)
No i głównym kolorem będzie granat a koral jedynie gdzieniegdzie dla rozjaśnienia:)
a kiedy macie swój termin?:):)

Anka pisze...

My wrzesień 21 w tym roku :)

Perfekcyjny Poradnik Pani Domu pisze...

Ojej to już niedługo:)
21 to moja szczęśliwa liczba, wiec niech Wam też przyniesie dużo szczęścia:)

Anka pisze...

Dzięki! Też mi się podoba ta data:)
Niedługo?! Mi się cały czas wydaje, że to jeszcze szmat czasu, chyba przez to, że od 1,5 roku organizujemy ten dzień. Nawet się nie stresuje bo niema czym - tak jestem oswojona z tą myślę, oboje jesteśmy. Sądzę, że u Was też tak będzie skoro dużo szybciej zajęliście się przygotowaniami.

Perfekcyjny Poradnik Pani Domu pisze...

Niestety byłam na kilku weselach, gdzie organizowane były przez 3 miesiące i chcąc nie chcąc było to widać. Byłam również na weselu u mojej świadkowej gdzie wesele było organizowane przez 2 lata i było to widać - wszystko zapięte na ostatni guzik, chociaż większość załatwiali na kilka miesięcy przed to dokładnie wiedzieli co chcą:)

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za pozostawienia komentarza ♥♥ Na pewno odwdzięczę się tym samym w wolnej chwili ♥♥

 

Template by Suck my Lolly